Nevada tan - Niemand hört dich
Komentarze (4)
Man lebt einen Traum
Und irgendwann wacht man auf
Einfach so...
Strophe 1
Kraftlos
Stürzt sie in ihre Welt (wie an jedem anderem Nachmittag nimmt sie die Worte nicht wahr, die der Lehrer lustlos sagt)
Hilflos
Verirrt sie sich und schnell (Schnee weht gegen das Fenster vom Klassenzimmer. Sie fällt immer tiefer bis das Klingeln sie verlässt, aufblicken lässt)
Refrain
(Niemand hört dich.... Niemand sieht dich...)
Im Eissturm verklingt dein Hilfeschrei
Niemand hört dich
Niemand sieht dich
Im Eissturm Kämpfst du ganz allein
Jeder friert hier
Jeder verliert hier
Strophe 2
Schutzlos
Liegt sie im Bett und weint
(zu viel Druck von allein Seiten, die Eltern streiten und keiner kann dem Spiel ein Ende bereiten)
Die Welt bleibt
Stehn und ihr wird kalt
(sie hat Angst zu versagen, kann die vielen Blicke ihrer Schulkameraden nicht mehr ertragen)
Refrain
(Niemand hört dich... Niemand sieht dich)
Im Eissturm verklingt dein Hilfeschrei
Niemand hört dich
Niemand sieht dich
Im Eissturm Kämpfst du ganz allein
Jeder friert hier
Jeder verliert hier
Bridge
Sie redet nicht mehr,
weil niemand sie versteht
Ihre Hoffnung stirbt,
weil der Winter nicht mehr geht...
Sie hat genug von dem Mimik spiel
Sie hat genug von ihren Hass Gefühlen
Sie bricht aus
Rennt raus
Stolpert im Schnee und schreit zu
Gott kannst du mir verzeihen?!
Refrain
Im Eissturm verklingt dein Hilfeschrei
Niemand hört dich
Niemand sieht dich
Im Eissturm Kämpfst du ganz allein
Jeder friert hier
Jeder verliert hier
Niemand hört dich...
Niemand sieht dich...
Jeder friert hier
Jeder verliert hier
żyjesz snem, a potem się budzisz...
tak po prostu"
Bezsilna opada znowu do swojego świata
Jak w każdy inny dzień
Nie bierze słów na serio
Które nauczyciel obojętnie rzuca
Bezradnie zabłądziła i szybko:
Śnieg wieje przez okno do klasy
Ona upada ciągle głębiej
Dopóki dzwonek nie podniesie jej spojrzenia
Nikt cię nie słyszy.
Nikt cię nie widzi
Z lodowej wieży słychać twój krzyk o pomoc
Nikt cię nie słyszy
Nikt cię nie widzi
W lodowej wieży walczysz całkiem sama
Każdy tutaj zamarza
Każdy tutaj przegrywa
Bezbronna kładzie sie na łóżko i płacze
Za dużo nacisku ze wszystkich stron
Kłótnie rodziców
I nikt nie potrafi dokończyć tej gry
Świat pozostaje takim jakim był ,a jej jest zimno
Ona sie boi odmówić
Nie może tak wielu spojrzeń swoich kolegów ze szkoły
Już nigdy więcej znosić
Nikt cię nie słyszy.
Nikt cię nie widzi
Z lodowej wieży słychać twój krzyk o pomoc
Nikt cię nie słyszy
Nikt cię nie widzi
W lodowej wieży walczysz całkiem sama
Każdy tutaj zamarza
Każdy tutaj przegrywa
Ona już nie mówi
Bo nikt jej nie rozumie
Jej nadzieja umarła,
bo zima nigdy nie odejdzie
Ona ma już dość ciągłej gry
Ona ma już dosyć uczucia nienawiści
Ona wybucha - ucieka
Potyka sie o lód i śnieg
I krzyczy do boga:" Możesz mi wybaczyć??"
Nikt cię nie słyszy.
Nikt cię nie widzi
Z lodowej wieży słychać twój krzyk o pomoc
Nikt cię nie słyszy
Nikt cię nie widzi
W lodowej wieży walczysz całkiem sama
Każdy tutaj zamarza
Każdy tutaj przegrywa